KUCHNIE ŚWIATA - obiad na dwa dni czyli SPAGHETII

Cześć :)

Dawno mnie nie było, ale impreza goni imprezę :) Wracam do gotowania! Dzisiaj chciałam Wam pokazać smaczny pomysł na obiad na dwa dni! Tak, tak, tak- nie musisz gotować codziennie! Zbliżają się wakacje, a to nie jest czas aby siedzieć przy garach! Ten przepis sprawdzi się także jako obiad przetrwanie na wyjazd ze znajomymi :) Mięsko, pomidorki i makaron! Czego chcieć więcej?!

Co potrzebujemy?


  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 marchewki
  • 1 l soku pomidorowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka estragonu
  • sól, pieprz, cukier do smaku
  • 2 łyżki mąki do zatrzepania sosu
  • 2 łyżki smalcu

Obieramy marchewkę, cebulę i czosnek. Myjemy marchewkę i ścieramy na grubych oczkach. Cebulę kroimy w kostkę.



Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę smalcu i dodajemy cebulę, posypujemy ją 1 łyżeczką soli, aby ładnie się zeszkliła. po 3 minutach dodajmy marchewkę. Przesmażamy ok 5 minut.









Przesmażone warzywa przekładamy do garnka. Na tej samej patelni rozpuszczamy 1 łyżkę smalcu i dodajemy mięso mielone. Smażymy do czasu zrumienienia. Pod koniec smażenia solimy mięso i przeciskamy czosnek przez praskę.






Mięso przekładamy do wcześniej przesmażonych warzyw. Na patelnię wlewamy 1/2 szkl. wody i zagotowujemy ją aby wszystkie smaki z patelni trafiły do sosu.






Do warzyw i mięsa wlewamy sok pomidorowy, dodajemy pomidory z puszki i koncentrat pomidorowy. Wszystko mieszamy i dusimy na wolnym ogniu ok 30 minut.






Po 30 minutach dodajmy zioła ( po 1 łyżeczce), sól (1 łyżka stołowa), pieprz (1/2 łyżeczki), i cukier (1-2 łyżki stołowe). Dusimy jeszcze 10 minut.





Podajmy z makaronem :)


Komentarze

Popularne :)

TORT URODZINOWY

ŻUREK w moim wydaniu

Szybka sałatka z kurczaka

FAST FOOD czyli domowy KEBAB

Zakupoholiczka- wydanie niedzielne :)

Zakupoholiczka w kuchni

PYR(O)LANDIA - cz. I Kluski śląskie

Bananowy szał- czyli babka bananowo-kokosowa

O wyższości RYŻU nad RYŻEM - smutna prawda...

Śniadanie do łóżka <3 czyli kajzerkowe szaleństwo