PYR(O)LANDIA cz. 6 - czyli PIECZONKI!!!

Cześć Kochani :)

Przede wszystkim cieszę się że moje przepisy- nawet te jeszcze nie opublikowane- są dla Was inspiracją do tworzenia swoich wariacji z przyprawami :) 
Zaczął się sezon grillowy, a jak grill to i ogniska :) I choć ciężko o miejsce na ognisko, to nie musimy sobie odmawiać tej pysznej potrawy! A mowa o PIECZONKACH!!! Jak zapewne wiecie pojawiły się u mnie już kiedyś duszone kartofelki- pieczonki to ich rozszerzona wersja :) U mnie w domu zawsze pieczonki pojawiały się po zebraniu z ogródka warzyw, aby było miejsce na ognisko- ale że smak był tak cudowny, babcia zaczęła je robić także na kuchence gazowej w zwykłym garnku nawet latem! Dzisiaj i z Wami chcę się podzielić przepisem na tą potrawę, bo ile osób tyle przepisów.

Co potrzebujemy?


  • ok 1 kg ziemników
  • 150 g boczku wędzonego
  • 250 g kiełbasy
  • 1 duża cebula
  • 1 duża mrchewka lub 1 burak ( ze względu na to, że w sklepie nie było buraków zastąpiłam je marchewką)
  • 50 g margaryny
  • 3 liścia laurowe
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • sól i pieprz

Odkrawamy skórę z boczku i układamy ją na dnie garnka aby pieczonki się nie przypaliły. Jeżeli przygotowyjemy pieczonki na dworze należy wyłożyć dno garnka słoniną, a na słoninę kładziemy liść z białej kapusty.


Boczek kroimy w paski, kiełbasę w plasterki.


Cebulę obieramy i kroimy w półtalarki, obraną i umytą marchewkę lub buraka kroimy w talarki o grubości 2-3 mm. Obieramy ziemniaki, myjemy je i także kroimy w talarki o grubości ok 5 mm.


I zaczynamy układanie! :)
  1. ziemniaki
  2. sól i pieprz
  3. cebula
  4. boczek
  5. kiełbasa
  6. marchewka lub burak
  7. liść laurowy i ziele angielskie
  8. ziemniaki i powtarzamy do końca :)




Układanka kończy się warstwą ziemniaków, solą, pieprzem i plastrami margaryny.


Przykrywamy garnek papierem lub folią aluminiową oraz przykrywką. Dusimy ok 30-40 minut w zależności od tego jak szybko gotują się ziemniaki. Dobrze sprawdzić po 30 minutach widelcem czy ziemnaiki się rozsypują.




Ziemniaki podajemy z kefirem lub żurkiem :)

Smacznego moje Pyrki :* <3

Komentarze

Popularne :)

TORT URODZINOWY

ŻUREK w moim wydaniu

Szybka sałatka z kurczaka

FAST FOOD czyli domowy KEBAB

Zakupoholiczka- wydanie niedzielne :)

Zakupoholiczka w kuchni

PYR(O)LANDIA - cz. I Kluski śląskie

Bananowy szał- czyli babka bananowo-kokosowa

O wyższości RYŻU nad RYŻEM - smutna prawda...

Śniadanie do łóżka <3 czyli kajzerkowe szaleństwo