MĘSKIE ŚNIADANIE - czyli duszona cebulka z kiełbasą
Cześć Kochani :)
Dzisiaj kolejny przepis na śniadanie. Tym razem coś męskiego. A dlaczego? Ponieważ nie każda Pani lubi takie przysmaki :) Takie śniadanie robił kiedyś mój dziadek, i nie przepadałam za tym jako dziecko. Ale później sama zaczęłam takie śniadania przygotowywać. Jeżeli ktoś lubi smażoną lub duszoną cebulkę- to śniadanie dla niego :) 30 minut i śniadanie gotowe :) Duszonkę- bo tak to się u mnie w domu nazywa podaję ze świeżymi bułkami.
Co potrzebujemy?
Dzisiaj kolejny przepis na śniadanie. Tym razem coś męskiego. A dlaczego? Ponieważ nie każda Pani lubi takie przysmaki :) Takie śniadanie robił kiedyś mój dziadek, i nie przepadałam za tym jako dziecko. Ale później sama zaczęłam takie śniadania przygotowywać. Jeżeli ktoś lubi smażoną lub duszoną cebulkę- to śniadanie dla niego :) 30 minut i śniadanie gotowe :) Duszonkę- bo tak to się u mnie w domu nazywa podaję ze świeżymi bułkami.
Co potrzebujemy?
- 2 kiełbasy podwawelskie
- 5-6 cebul
- 2 łyżki oleju
- 1/3 szklanki wody
- 2-3 łyżeczki wegety
- pieprz
Kiełbasę kroimy w plasterki i przekładamy do rondla z rozgrzanym olejem.
Gdy kiełbasa się podsmaża, kroimy cebulkę w półtalarki.
Gdy kiełbasa się zrumieni dokładamy cebulkę. Podlewamy wodą, dodajmy wegetę oraz pieprz i mieszamy. Dusimy na wolnym ogniu ok 15-20 minut, mieszając co jakiś czas.
Duszonka jest gotowa, jeżeli cebulka jest miękka. Podajemy ze świeżym pieczywem.










Komentarze
Prześlij komentarz