Czy to możliwe? Lekka zupa serowa z grzankami

Witam Was Kochani :)

Jakieś dwa może trzy lata temu pierwszy raz jadłam zupę serową... Szczerze? Nie zachwyciła mnie... Trudno było powiedzieć czy to cebulowa czy serowa, dodatkowo perfumeria jeżeli chodzi o dobór przypraw. No cóż- nie każdemu musi wszystko w kuchni wychodzić :( Postanowiłam spróbować swoich sił, i tak powstała lekka zupa serowa. Może wielu z Was powie że nie jest to prawdziwa serowa, ale każdy może mieć swoje zdanie, a myślę że wielu z Was będzie chciało spróbować takiego wydania :) Dlaczego jest taka delikatna? Ponieważ zamiast tłustego sera żółtego użyłam serków topionych. Nadają zupie kremowy i serowy smak.

Co potrzebujemy?
  • 2 serki topione
  • 1,5-2 l wywaru warzywnego
  • 1 pierś z kurczaka
  • czosnek granulowany
  • sól i pieprz
  • szczypiorek
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki śmietany kremówki
  • chleb tostowy
  • ser żółty

Pierś z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę 1,5x1,5 cm. Następnie solimy, posypujemy pieprzem i czosnkiem granulowanym.




Na patelni rozgrzewamy olej i wkładamy kurczaka.


Zagotowujemy wodę z przecierem warzywnym lub bulion.
 

Gdy bulion zaczyna się gotować wkładamy pokrojony w kostkę serek topiony. Używając rózgi mieszamy aby serek się dokładnie rozpuścił.



Do podsmażonego kurczaka dolewamy 2-3 łyżki bulionu z serkami. Dzięki tamy cały smak kurczaka będzie w zupie :) Następnie przekładamy kurczaka do zupy.




Do zupy dolewamy śmietanę kremówkę, solimy do smaku oraz dodajemy posiekany szczypiorek. Zagotowujemy.


Aby przygotować grzanki, rozkładamy chleb tostowy na blaszce z piekarnika, na każdej kromce układamy 1 plaster sera żółtego i wkładamy do piekarnika na 10 minut do temp 200 st. C.



Zupę podajmy z ciepłymi grzankami :)


Komentarze

Popularne :)

TORT URODZINOWY

ŻUREK w moim wydaniu

Szybka sałatka z kurczaka

FAST FOOD czyli domowy KEBAB

Zakupoholiczka- wydanie niedzielne :)

Zakupoholiczka w kuchni

PYR(O)LANDIA - cz. I Kluski śląskie

Bananowy szał- czyli babka bananowo-kokosowa

O wyższości RYŻU nad RYŻEM - smutna prawda...

Śniadanie do łóżka <3 czyli kajzerkowe szaleństwo