NA RATUNEK PIECZARKOM! - czyli zupa pieczarkowa
Aaaa!!!
To znowu ja! Wiem, zarzucam Was postami prawie codziennie... A może codziennie? Pewnie pomyślicie- "Babsko nie ma co robić i bloga pisze...". Otóż- blog to taka moja odskocznia od korporacji... A skoro w tym całym zamieszaniu PRACA-> DOM, DOM->PRACA znajduję czas na to aby gotować, to dlaczego miałabym się z kimś nie podzielić swoimi przepisami, skoro W te dwie minuty między jednym mieszaniem a drugim mogę coś napisać? Ten blog nie powstał dlatego, że każdy ma bloga. Powstał dlatego, iż gotowanie to moja pasja, gadżety w kuchni to mój konik. I choć nie zawsze wszystko się udaje, to cieszę się, że są osoby którym ten blog się podoba, pokazują go rodzinie lub znajomym. I bardzo się cieszę, gdy wchodzę do pracy i ktoś powie "SUPER PRZEPIS, PODOBA MI SIĘ, TEŻ TO UGOTUJĘ". I w tym miejscu dziękuję Wam! Widzę Wasze wyświetlenia, lajki na FB i serducho rośnie gdy nawet osoby, które osobiście widziały mnie raz, piszą, przekazują komplementy i zawsze mogę na nich liczyć :)
POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO :*
A teraz do GOTOWANIA!!!
Cóż to ja dzisiaj znalazłam w lodówce... PIECZARKI... I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż są w tej lodówce od tygodnia... :( skleroza nie boli... Ale spokojnie! Nawet z nich można coś ugotować! Nie wyrzucaj- POMYŚL- może uda się je wykorzystać?
U mnie z takich pieczarek powstała dzisiaj ZUPA!!!
Do zupy wygląd pieczarek nie jest najważniejszy- jeżeli są dobre- czyli nie są zepsute, możemy je wykorzystać.
A więc, potrzebujemy:
- pieczarki ok 250 g
- 1,5 l wody
- 50 g margaryny
- łyżka przecieru warzywnego lub rosół, w ostateczności kostki rosołowe
- 150 ml słodkiej śmietany 18% ( może być 30%- kto nam zabroni ;)
- łyżka kwaśnej śmietany 18%
- łyżka mąki ryżowej lub pszennej jako zagęstnik
- sól, cukier, czosnek granulowany, pieprz
Pieczarki myjemy i kroimy w plasterki. Margarynę rozpuszczamy na patelni i dodajemy pokrojone pieczarki, dodajemy łyżeczkę czosnku granulowanego. Smażymy ok 5 min.
W garnku zagotowujemy wodę i rozpuszczamy w niej przecier warzywny lub kostki rosołowe- gdy gotujmy pieczarkową na rosole, wystarczy podgrzać rosół.
Gdy pieczarki będą przesmażone, dodajemy je do wywaru. Dodajemy 2 łyżeczki soli, łyżkę cukru, pieprz do smaku.
Gotujemy ok 10 minut. W tym czasie przygotowujemy śmietanę do zabielenia zupy.
75 ml letniej wody, łyżka mąki- dokładnie mieszamy aby nie było grudek. Dodajemy śmietanę słodką i kwaśną. Aby składniki dobrze się połączyły możemy wykorzystać spieniacz do mleka. Do śmietany z mąką dodajmy nalewkę gorącej zupy i dokładnie mieszamy.
Wlewamy śmietanę do zupy. Czekamy aż się zagotuje.
Zupę najlepiej spróbować gdy przestygnie. Wtedy ewentualnie doprawić, jeżeli uznacie że czegoś jej brakuje. Każdą zupę najlepiej podawać po ponownym podgrzaniu.
SMACZNEGO :)










Komentarze
Prześlij komentarz