Zmielone wariacje na obiad- cz. 1



Co zrobić z mięsa mielonego? Mielone, spaghetti, a może zapiekankę? Tym razem będzie to nadziewane cannelloni w sosie pomidorowym :)

porcja na 10 rurek
czas przygotowania ok 45 minut

Do farszu:

  • 30 dkg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
  • 1 mała cebula
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • po ½ łyżeczki bazylii, oregano, estragonu, cukru
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 łyżki oleju

Sos:

  • 1 op. przecieru pomidorowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • sól, pieprz, cukier do smaku

Dodatkowo

  • 1 łyżka margaryny do wysmarowania naczynia
  • 10 dkg sera żółtego do posypania
  • pietruszka

Do rozgrzanego oleju na patelni dodajemy mięso, gdy mięso będzie już podsmażone dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulkę. Gdy mięso z cebulkę będzie już dobrze podsmażone (cebula musi być miękka) dodajemy koncentrat pomidorowy oraz przeprawy. Mieszamy wszystko dokładnie na wolnym ogniu do momentu połączenia składników. Przekładamy farsz do miski. 
Na tej samej patelni przygotowujemy sos. Wlewamy przecier, przeciśnięty przez praskę czosnek i ocet balsamiczny. Dusimy ok 5 minut na wolnym ogniu. Dodajemy przyprawy.

Naczynie żaroodporne wysmarować margaryną. Do każdej rurki cannelloni wkładamy przygotowany wcześniej farsz i układamy w naczyniu żaroodpornym.




 Po ułożeniu wszystkich rurek zalewamy je resztą sosu i posypujemy serem.



Pieczemy ok 25-35 min w zależności od piekarnika w temperaturze 180 st.





Ciekawostka

Dlaczego dodajemy cukier do potraw? Aby wydobyć głębszy smak :)

Komentarze

  1. Ale dawno nie jadłam :P ja mam jutro lazanie bo chodzi za mną jak córka od pewnego czasu :P i to też będzie za mną chodzic póki nie zrobie albo nie przeczytam nowego pomysłu na obiad :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne :)

TORT URODZINOWY

ŻUREK w moim wydaniu

Szybka sałatka z kurczaka

FAST FOOD czyli domowy KEBAB

Zakupoholiczka- wydanie niedzielne :)

Zakupoholiczka w kuchni

PYR(O)LANDIA - cz. I Kluski śląskie

Bananowy szał- czyli babka bananowo-kokosowa

O wyższości RYŻU nad RYŻEM - smutna prawda...

Śniadanie do łóżka <3 czyli kajzerkowe szaleństwo