Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2018

Jak ugotować RYŻ??? Czy to jest aż tak trudne???

Obraz
Witam Was serdecznie 😊 Wczoraj pojawił się wpis o wyższości ryżu nad ryżem. Tak jak pisałam w tamtym poście z lenistwa wybieramy gotowanie ryżu w woreczkach. Nie musimy martwić się, że ryż się przypali. Woda, woreczek, sól i zapominamy o nim na 15 minut. Tylko czy 15 minut wystarczy by ugotować ryż w woreczku? Nie! Przekonałam się o tym wiele razy. Minus tych woreczków jest taki- że nie da się spróbować ryżu czy jest już miękki 😑 Nasze babcie i mamy  jakoś sobie radziły bez ryżu w torebkach! To my też możemy! I uwierzcie mi- JEST ON O NIEBO LEPSZY niż ten z woreczków! A oto prosty sposób na ugotowanie ryżu. 200 g ryżu (250 ml) 450 ml wody 1 łyżka oleju 1,5 łyżeczki soli Prażąc ryż wybierajcie garnek z grubym dnem. Do garnka wlewamy 450 ml wody (przyjmuje się proporcję- 1 szklanka ryżu do 2 szklanek wody, ale to zależy jaki ryż chcemy uzyskać. Im więcej wody tym ryż bardziej miękki). Do wody wlewamy olej i dodajemy sól. Wodę zagotowujemy. Ryż odmier...

O wyższości RYŻU nad RYŻEM - smutna prawda...

Obraz
Witam Was Kochani! Dzisiaj temat trudny... A dlaczego? Ponieważ wolimy wygodę 😔 W kuchni wygoda to nie zawsze dobre rozwiązanie.  I nie będę krytykować osób, które kupują gotowe dania w słoiku- średnie rozwiązanie na dłuższą metę. Ale dzisiaj chcę poruszyć temat ryżu. A dokładniej to ryżu w woreczkach. Ostatnio myślałam że zegarek chyba spieszy... Ale jak się okazało to nie! To ryż w woreczku gotował się godzinę!!! Tak dobrze czytacie- GODZINĘ! A co najciekawsze- nadal był twardy... I przyszło mi podjąć trudną decyzję w sklepie- czy kupić ryż w ekonomicznej paczce do samodzielnego prażenia czy iść na łatwiznę i gotować ryż w woreczku mając na uwadze to, iż może się gotować godzinę...⌚ Wybrałam wersję ekonomiczną- 1 kg ryżu do samodzielnego prażenia. I powiem wam szczerze- NIGDY WIĘCEJ TOREBEK!!! Ryż ugotował się w 12 minut!!! Mogę sprawdzić czy jest miękki, czy twardy bez wyjmowania woreczka, rozcinania go i parzenia palcy!!! GENIALNE!!! A co z ryżem w torebkach? Przeprowadził...

ZMIELONE WARIACJE - czyli lasagne w stylu PRL cz. 7

Obraz
Cześć Kochani 💗 Dawno mnie nie było, ale jest sezon wakacyjny więc wyjazdy i spotkania z Przyjaciółmi biorą górę! A że są wakacje, to nie zawsze chce mi się gotować- brak klimatyzacji powoduje za duże temperatury w moim królestwie 😟 Wielu z Was wyjeżdża do Włoch 😍 dlatego postanowiłam przenieść odrobinę tego klimatu i smaku do dzisiejszego obiadu, ale dodałam coś, co zmieni to danie w bardziej polskie, a może nawet PRL-owskie cudo 😃 A więc! Lasagne z mięsem oraz z groszkiem i marchewką! Nasze Babcie jako dodatek do obiadu podawały groszek z marchewką, nasze mamy też to robiły- i wiem, nie każdemu z Was to smakowało 😑 Ale marchewka z groszkiem zalana beszamelem? Co Wy na to??? Co potrzebujemy? 6 płatów makaronu lasagne 400 g mięsa mielonego wieprzowo- wołowego 200 g mieszanki groszku i marchewki 1 mała cebula czerwona 2 ząbki czosnku 400 ml soku pomidorowego natka pietruszki 300 ml mleka 2 łyżki mąki pszennej 150 g margaryny 2 łyżki smalcu pomidor żółty ser oreg...